• Wpisów:158
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 14:56
  • Licznik odwiedzin:4 583 / 1675 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Smutna dziewczyna na ziemi siedziała, tylko muzyka jej płacz zagłuszała, jeszcze przed chwilą uśmiech uroczy, a teraz zaciśnięte usta i zamknięte oczy ...
 

 


- ideał faceta ?
- bob budowniczy !
- dlaczego !? ;o
- bo on zawsze da radę .
 

 


- ej , jesteś wolna ?
- nie , zapierdalam jak gepard !
 

 


"A gdy Ci powiem, że jesteś czynnikiem dzięki, któremu funkcjonuję, wrócisz ?"
I skasowała tą wiadomość zanim do niego wysłała, bo zdała Sobie sprawę, że jest zbyt wartościowa by błagać o powrót.
 

 


Bycie szczęśliwym nie zawsze oznacza, że wszystko jest idealnie. Szczęście oznacza, że zdecydowałeś spoglądać na świat poprzez swe niedoskonałości.
 

 


Wszystkie rzeczy, których nie chciałam powiedzieć
grają na moich ustach aż do szaleństwa.
 

 


Może miałaś już plany, może tylko marzenia
Może typ nie jest zły, ale to jeszcze szczeniak
 

 


-Ponosi cię nie raz wyobraźnia.?
-Codziennie, jak patrzę na jego zdjęcie przed snem.
 

 


Każdy z nas ma zalety. U niektórych to wredota nią jest
 

 


Nie płacz po tym czego już nie ma, ale ciesz się tym co masz,
 

 


Normalny uśmiech, banalne spojrzenie, a jednak coś wyjątkowego.
 

 


Pamiętaj, jesteś kobietą. Całym pięknem tej planety. Jesteś silna, mądra i nadzwyczajna. Nie dasz sobą pomiatać jakiemuś idiocie! Nie jesteś stworzona do czekania i błagania aż wróci, jesteś stworzona do ukazywania swojego piękna by On później żałował, co stracił, więc do dzieła słonko. <.3
 

 


Sherlock.!!! <.3 <.3 <.3 *.*
Smaug. <.3
Nekromanta <.3
Khan <.3
 

 


Jim Moriarty, Hi.!
Ajajajajaja
 

 


A ja go uwielbiałam przez wszystkie serie , a teraz z nutką psychopaty uwielbiam go jeszcze bardziej
 

 


Jak ja ich uwielbiam.! *.* <.3
 

 


Ty jesteś już tylko przeterminowanym szczęściem.
 

 



Przepis na szczęście: Bierzemy 12 miesięcy, oczyszczamy je dokładnie z goryczy, chciwości, małostkowości ilęku, po czym rozkrajamy każdy miesiąc na 30 lub 31 części tak, aby zapasu wystarczyło dokładnie na cały rok. Każdy dzień przyrządzamy osobno z jednego kawałka pracy i dwóch kawałków pogody i humoru. Do tego dodajemy trzy duże łyżki nagromadzonego optymizmu, łyżeczkę tolerancji, ziarenko ironii i odrobinę taktu. Następnie całą masę polewamy dokładnie dużą ilością miłości. Gotową potrawę przyozdabiamy bukietem uprzejmości i podajemy codziennie z radością i filiżanką dobrej, orzeźwiającej herbaty.
 

 


Nie lubię niedziel , nienawidzę poniedziałków , wkurwiają mnie wtorki , denerwują środy , chce przeżyć czwartek , ciągle myślę o piątku i kocham soboty.
 

 


- Kiedy zrozumiałaś miłość?
- Kiedy po raz dziesiąty , Oglądając Titanica nie zapytałam się, dlaczego ona po niego wraca.
 

 


Miał ochotę dosłownie ją połknąć. Całą. Pragnął tego. Pragnął jej bardziej niż następnego oddechu.
 

 


Kiedy patrzysz tak, mój niewielki świat nagle pęka w szwach.. znika cały strach.
 

 


Gdy przeczytałam o szkodliwości alkoholu, rzuciłam czytanie.
 

 

A wysyłając do Ciebie pierwszą wiadomość nie sądziłam , że pociągnie ona za sobą tyle wydarzeń, płaczu , smutku i szczęścia.